Jeszcze wspomnienie lata. Nie mogłam się zebrać by wrzucić ostateczną wersję mojej Begonii. Aż w końcu jesień nastała no i jak tu wytłumaczyć tak zieloną trawę?
W każdym razie udało się. Moja Begonia rozkwitła. Sama w sobie robi wrażenie, ale... ja oczekiwałam czegoś innego, stąd mam mieszane uczucia. Po pierwsze myślałam, że będzie jednak szersza i granatowego będzie troszeczkę więcej. W ogóle na zdjęciach jakoś tak inaczej się prezentowała. Być może widziałam co chciałam widzieć. W każdym razie kiedy w końcu ją wydziergałam, zblokowałam i stojąc przed lustrem dumnie rozłożyłam to stwierdziłam, że nie mam do czego ją założyć. Możecie się śmiać. W każdym razie chusta rozgościła się w szafie.
Być może wy macie ciekawe pomysły jak i do czego można ją nosić.
Włóczka: Yarn Art Flowers 261
Druty: 4 mm
Komentarze
Prześlij komentarz